1 O roku ów... Minął kolejny pszczelarski rok... Był on w naszej działalności specyficzny i wyjątkowy, temu chyba nikt nie zaprzeczy. Formy działania naszego Koła uległy radykalnej zmianie, pracowaliśmy na wpół zdalnie. I to wszystko przez niewidzialnego wirusa. Pandemia nauczyła nas innych form pracy, zapewne narzucone przez nią rozwiązania przyjmiemy na stałe, okazuje się, że czynią naszą pracę prostszą i bezpieczniejszą.

pszczelarzCiężki czas nastał dla Polski i świata, dla wszystkich ludzi, także dla pszczelarzy z naszego Koła. W tych trudnych warunkach wszystkie dotychczasowe formy pracy uległy zmianie - pszczelarze nie mogli sie spotykać. Sprawozdanie z pracy Zarządu zostało dostarczone członkom Koła w formie listownej, szczegóły zainteresowanym osobom przedstawiono telefonicznie. Wszystkie składki zostały zebrane bezpośrednio na konto bankowe RKP w Srokowie. Wszyscy uczyliśmy się nowego... :)

W ten niezwykły czas zagrożenia trzeba też wspomnieć o takich sytuacjach, gdy nie tylko podziwiamy pszczoły za ich społeczną mądrość, ale także, gdy zmagamy się z ich oporem wobec człowieka. Niemal na każdej pasiece występują złośliwe rodziny. Gdy otworzymy ul, naruszamy ich suwerenny spokój - jakże potrafią być wtedy inne od słodko pracujących wśród kwiatów lipy... Naruszając zasady postępowania pracy w ulu natrafiamy na gorączkę, obłąkane i bezlitosne wrzenie. Wirują wokół i groźnie bzycząc rzucają się straceńczo na napastnika, by żądlić i zabijać... Ze zgiętym kurczowo odwłokiem wyposażonym w jadowite żądło wczepiają się w miejsca najmniej zabezpieczone...  zawsze znajdą jakiś słaby punkt - miękką tkankę ciała człowieka. Piekło ula dla przygodnego obserwatora kończy się paniczną ucieczką, a niedoświadczony pszczelarz  musi przerwać pracę i w niesławie odłożyć zaplanowane zabiegi na później. Tymczasem w powietrzu unoszą się nadal groźne napastniczki-obrończynie, które żądląc dokonują same na sobie śmiertelnego aktu... giną!

Czy świat byłby lepszy, gdyby ludzie, będąc stworzonymi tak, jak pszczoły, umierali żądląc słowem lub czynem...?

picSzczególny rok pszczelarski mamy za sobą, tak szczególny dla pszczół, jak i dla pszczelarzy, którzy porażeni strachem przed tajemniczym wirusem gubią się w sposobach bycia w niezwykłym  porządku wydarzeń. Czyżby zamieszanie w ułomnym pandemicznym życiu człowieka przełożyło się na również ułomną pracę pszczół? Wydaje się, że Natura kwitła całą pełnią i powinna sprzyjać napełnianiu uli wonnym nektarem, a jednak było go niezrozumiale mało... Z roku na rok pojawia się coraz więcej pytań i obaw o przyszłość naszych pasiek - czy rzeczywiście Przyroda wysyła ostrzegające sygnały pod adresem człowieka, by zmienił swój stosunek do niej, bo może to zakończyć się klęską, katastrofą, armagedonem...

Dn. 29.02.2020 r. odbyło się pierwsze w tym roku zebranie wszystkich członków naszego Koła. Miało ono szczególny charakter, nie tylko ze względu na wnoszone, jedyny raz w roku, składki i opłaty, ale także z powodu poruszanych problemów.

Porządek zebrania zaproponował Prezes W. Szadziewski, a kol. B.Staruch przedstawił multimedialną prezentację z działalności Koła w 2019 r. Po zapoznaniu się ze sprawozdaniem finansowym przygotowanym przez skarbnika oraz z protokołem Komisji Rewizyjnej ogólne zebranie członków udzieliło Zarządowi absolutorium za 2019 r.

IMG 549419 października w Srokowie odbyła się uroczystość związana z 50-leciem istnienia Rejonowego Koła Pszczelarzy w Srokowie. Jubileusz uświetniła konferencja pod tytułem „Chronimy pszczoły – ratujemy świat”, która była jednym z działań mających podnieść świadomość ekologiczną mieszkańców gminy Srokowo i powiatu kętrzyńskiego. Organizatora wsparły środki pozyskane przez Urząd Gminy w Srokowie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie pozyskane w ramach konkursu „Edukacja ekologiczna”.

Z okazji 50-lecia istnienia Rejonowego Koła Pszczelarzy w Srokowie w dniu 19 października 2019r. o godz. 11.00 w Gminnym Ośrodku Kultury w Srokowie odbędzie się konferencja Chronimy pszczoły. Ratujemy świat. Wykład poprowadzi  dr hab. Zbigniew Lipiński.

Zapraszamy wszystkich chętnych - zarówno tych, którzy tylko lubią słodki miód, jak i tych, którym nie jest obojętny los pszczół w stworzonym przez człowieka chemicznym świecie. To dobra okazja by zapoznać się z historią i bieżącą działalnością naszego Koła, a także obejrzeć dziecięce prace plastyczne o tematyce pszczelarskiej czy wysłuchać występu orkiestry dętej.

Przyjdź! Zobaczysz ludzi, dla których pszczoły są życiową pasją. Może dołączysz do naszego grona.